KOMPENSUJĄCA WIEJSKOŚĆ

Oprócz reliktów językowych dużą trwałością od­znaczają się też pewne pozostałości obyczajowe. Nie dotyczy to regulacji egzystencjalnych stosun­ków między ludźmi. Wciąż trwałe pozostałości kultury wiejskiej widzę w dziedzinie, która ma coś ze sztuki — w obyczajach świątecznych, w ce­remoniach. Wydaje się, iż o ile mechaniczny upór sprawia, że mówimy o pokłosiu kursokonferencji, to tutaj w grę wchodzą zapewne inne mechanizmy i mówić by należało o żywotności, a nie tylko o  trwaniu.Silne jest wciąż upodobanie do uroczystości z okazji bardzo prywatnych, jak np. imieniny. Mi­mo pewnego rozchwiania rodziny święci się jed­nak w sposób okazały narodziny, śluby. W spra­wach tych mieszczuch z długim stażem, miesz­czuch z dziada, jeśli nie pradziada, jest powściąg­liwszy. Styl, który przeważa, kontynuuje jednak tradycję wspólną ongiś tak dworowi, jak i wsi: wszyscy mile widziani w progach, goście zaś zno­szą dary.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie o nieruchomościach i budownictwie. Od lat prowadzę firmę budowlaną, która odziedziczyłem po ojcu. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są ściśle związane z moją pracą, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj ciekawych dla siebie rzeczy.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)