LOKALIZM W TWÓRCZOŚCI

Nie było oczywiście moją intencją odmawiać mia­na twórców ludziom zasługującym na nie w sto­pniu częstokroć bardziej niespornym, niż to bywa w przypadku na przykład wtórnego pisarza.Tak więc po trosze konwencjonalne, po trosze arbitralne ograniczenie znaczenia terminu „twór­ca” nie wiąże się ze stosunkiem merytorycznym do aktu twórczego i nie ma umniejszać w żad­nym sensie znaczenia twórczości przeznaczonej dla odbiorców ściśle fachowych. Na użytek tych wywodów ograniczenie to wydawało mi się sen­sowne w szczególności dlatego, że nauka podlega odmiennej instytucjonalizacji, z innych znów zaś względów rozważania na przykład o zaniku „lokalizmu” w problematyce twórczości czy o pra­widłowościach rządzących kształtowaniem się więzi wewnątrzprofesjonalnych nie dadzą się odnieść do społeczności naukowców lub też od­nieść się dadzą jedynie z bardzo dużymi poprawka­mi.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie o nieruchomościach i budownictwie. Od lat prowadzę firmę budowlaną, która odziedziczyłem po ojcu. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są ściśle związane z moją pracą, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj ciekawych dla siebie rzeczy.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)