MĘSKA SPRAWA

Męską sprawą była rzutkość, inicjatywa, od­powiedzialność za kolektyw, umiejętności przy­wódcze. Tymi cechami, koniecznymi w twardej grze mężczyzn, kobieta nie powinna się była od­znaczać, powinna natomiast rozwijać uczuciowość aż do afektacji (oczywiście w warstwach ludo­wych nie miano czasu i warunków na afektację), sposobić się „do roli wtórnej”, do skromnych zajęć „kobiecych”. Bardzo wiele wskazuje na to, że zaplanowane przez kulturę przydziały ról i odpowiadające im wzory kulturowe nie odpowiadały nigdy rzeczy­wistemu rozrzutowi wrodzonych skłonności ko­biet i mężczyzn. Mimo całego treningu, jaki otrzy­mywano od dzieciństwa — odpowiednio do płci bawiąc się lalkami bądź naśladując w grach am­bicje dorosłych mężczyzn — dojrzali ludzie od­chylali się od założonych normatywów osobo­wych.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie o nieruchomościach i budownictwie. Od lat prowadzę firmę budowlaną, która odziedziczyłem po ojcu. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są ściśle związane z moją pracą, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj ciekawych dla siebie rzeczy.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)