MIEJSKIE WĄTKI

W literaturze polskiej sprawy wyglądały z gruntu inaczej. Miejskie wątki, obrazy miasta pojawiają się wprawdzie w powieściach wieku XIX, na tym jednak kończy się podobieństwo do innych literatur, gdyż proporcje pozostają inne — wciąż pełno jeszcze wsi.Oczywiście, nie było w wieku XIX na naszym terenie metropolii rzędu Paryża czy Londynu, nie było w wieku XIX nawet miast o skali Wiednia czy Budapesztu. Literatura typu balzakowskiego, mit miejskiej ekumeny o podobnej drapieżności, intensywności barwy i napięciu wewnętrznym nie mógł się tu zapewne narodzić. Dla całej Europy zresztą, na którą ów mit oddziaływał, pozostał on długo związany z „nowym Babilonem”, z arcymiastem Paryżem. Nie dziwi też, że gleba polska nie wydała literatury sensacyjnej, tego osobliwe­go awanturniczego moralitetu, typowego — jak wszyscy się zgadzają — dla wysoko zurbanizowa­nych społeczeństw zdominowanych przez swoje miasta-giganty.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie o nieruchomościach i budownictwie. Od lat prowadzę firmę budowlaną, która odziedziczyłem po ojcu. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są ściśle związane z moją pracą, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj ciekawych dla siebie rzeczy.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)