OCHRONA DOMU

Powiązanie gościnności z brakiem tolerancji, cho­ciaż, logicznie biorąc, wydaje się bezzasadne, tłu­maczy się psychologicznie. Jest się tym gościn­niejszym, im bardziej umie się wcielać w potrze­by drugiego człowieka, im silniejsze zaś jest ta­kie utożsamienie, tym trudniej jest wejść w to, co wydaje się w nim dziwaczne. Przyczyną chronienia domu miejskiego przed wtargnięciem obcych jest również mniejszy stopień bezpieczeństwa w mieście. Jednakże nie tłumaczy to odruchu niechęci, który odczuwa mieszkaniec miasta także wówczas, gdy przybysz jest mu zna­ny. Gość — jeśli nie proszony — nie oznacza w mieście odwiedzin samego Pana Boga. Szalony zaś byłby ten, kto stojąc przed jakimkolwiek do­mem miejskim powiedziałby sobie: tu poproszę o      szklankę wody.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie o nieruchomościach i budownictwie. Od lat prowadzę firmę budowlaną, która odziedziczyłem po ojcu. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są ściśle związane z moją pracą, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj ciekawych dla siebie rzeczy.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)