POZA DOMEM

Ten sam człowiek zrobi to jed­nak bez obawy zawodu na wsi.Poza domem „mieszczuch” też broni prywatno­ści, choć broni jej — rzecz jasna — inaczej. Za­pisano kiedyś anegdotkę z życia G. B. Shawa ilustrującą funkcjonowanie ochrony prywatności w miejskim tłoku. Sławny pisarz był wtedy je­szcze debiutantem i musiał się imać w Londynie różnych dziwnych zajęć, aby zarobić na życie. Między innymi podjął się reklamy męskiej bie­lizny. Zadanie jego polegało na spacerowaniu po ulicach w owej bieliźnie jako wyłącznym stroju, z odpowiednią tablicą reklamową w ręku. Po pierwszej próbie Shaw zrezygnował z zajęcia.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie o nieruchomościach i budownictwie. Od lat prowadzę firmę budowlaną, która odziedziczyłem po ojcu. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są ściśle związane z moją pracą, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj ciekawych dla siebie rzeczy.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)