PUNKT WIDZENIA

Można by powiedzieć żartobliwie, że z punktu widzenia społeczno-ekonomicznego rodzina poza­rolnicza (i nierzemieślnicza) realizuje na ogół wielobranżowość. Nieczęsto żona jest kolegą mę­ża, a jeżeli nawet jest, nie stanowi to o wspólno­cie warsztatu. Rzadkie bywa przejmowanie zawo­du przez dzieci po rodzicach. Jeśli jednak to za­chodzi, ma zupełnie inny charakter, gdyż nie po­lega na przyuczeniu się na ojcowskiej gospodarce. Ważnym następstwem psychologicznym takiego stanu rzeczy jest zwiększenie się w rodzinie sił „odśrodkowych”, tak poważnie już wzmożonych przez zatracenie charakteru produkcyjnego, pier­wotnie przeważającego w skali ogólnospołecznej. Droga, jaką przejść muszą „urbanizujące się” dzieci z rodzin rolniczych, prowadzi także przez opisane wyżej rejony obyczajowe.

 

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie o nieruchomościach i budownictwie. Od lat prowadzę firmę budowlaną, która odziedziczyłem po ojcu. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są ściśle związane z moją pracą, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj ciekawych dla siebie rzeczy.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)