W SPRAWACH OBYCZAJOWYCH

W sprawach obyczajowych pytanie to ma dość zasadnicze znaczenie. Zapewne większość współ­czesnych kobiet, chociaż ceni sobie swoją względ­ną niezależność, to jednak oczekuje, że mąż będzie głównym żywicielem rodziny, i na nim chce opie­rać swoje ambicje społeczne. Sprawia to wrażenie, jakby akceptowały pracę tylko jako bilet wstępu do życia społecznego i jako rodzaj polisy ubezpie­czeniowej na wypadek klęski małżeństwa. Ogrom­ną rolę w decyzji podjęcia pracy odgrywa po­trzeba drugiego — prócz mężowskiego — źródła zarobku. Jednak w miarę wzrostu zamożności społecznej potrzeba ta może maleć.To prawdopodobnie tłumaczy, dlaczego mimo ko­leżeństwa, konkurencji, a nawet zdarzającej się zależności służbowej mężczyzn od kobiet nasz ry­tuał towarzyski i erotyczny (jeżeli taki jeszcze istnieje) powtarza schematy i gesty z epoki, gdy mężczyzna „zdobywał” kobietę, a następnie był wyłącznym pośrednikiem między nią a społeczeń­stwem, w zamian przyrzekając jej pełną opiekę.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie o nieruchomościach i budownictwie. Od lat prowadzę firmę budowlaną, która odziedziczyłem po ojcu. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są ściśle związane z moją pracą, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj ciekawych dla siebie rzeczy.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)