WEWNĄTRZ OSIEDLI

Dziedzińce wewnątrz­osiedlowe jako place zabaw, dzielnicowe kluby młodocianych majsterkowiczów czy lokalne impre­zy rencistów — są to trwałe sukcesy tej koncepcji. Natomiast pełnosprawni dorośli i dorastająca mło­dzież nie zamknęli swych zainteresowań w prze­strzeni osiedlowej. Również naturalna dynamika rozkładu usług o służebności ogólnej i bardziej wyspecjalizowanych z konieczności pomija „małe miasta” osiedlowe, skłaniając się do śródmiejskiej koncentracji. Oczywiście, uwag tych nie należy rozumieć ja­ko sprzeciwu wobec tworzenia małych centrów dzielnicowych, nie mówiąc już o wyposażeniu osiedli w potrzebne codzienne usługi. Myśl, którą tu wypowiadam, sprowadza się do stwierdzenia, że w dużym mieście nic nie zastąpi ogólnomiej- skiego centrum i nie zapobiegnie rozproszeniu miejsc pracy czy związków towarzyskich.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie o nieruchomościach i budownictwie. Od lat prowadzę firmę budowlaną, która odziedziczyłem po ojcu. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są ściśle związane z moją pracą, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj ciekawych dla siebie rzeczy.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)