WIEJSKIE KORZENIE KULTURY

Wiejskie korzenie kultury rozpoznać możemy także w języku, w aforystyce, w przysłowiach. Wszystkie języki i dziś jeszcze, kiedy kultura za podglebie swoje ma przede wszystkim środowisko sztuczne, zachowały ślady związku z gruntem na­turalnym. Metaforykę rolno-hodowlaną odnaleźć można w mowie potocznej najbardziej technicznie zaawansowanych ludów. Język z dużym konser­watyzmem zachowuje prastare obrazy, metafory, archetypy. Wydaje mi się jednak, że udział ich w języku polskim jest większy niż w językach narodów wcześnie „zmiejszczonych” kulturowo.Mówimy do dziś o posiewie, pokłosiu i żniwie, mówimy o zbożu na pniu. Używamy tych słów przewazme w kontekstach, w których podobne określenia w innych językach brzmiałyby archa­icznie i afektowanie. We współczesnej polszczyź- me zachowało się to nawet w użytku dziennikar­skim.

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Witaj na moim serwisie o nieruchomościach i budownictwie. Od lat prowadzę firmę budowlaną, która odziedziczyłem po ojcu. Wpisy jakie tutaj zamieszczam są ściśle związane z moją pracą, mam nadzieję, że dowiesz się tutaj ciekawych dla siebie rzeczy.
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)